Citilighty, citilighty, citilighty
Pleciuga mnie zaskakuje.
Kilka dni temu dostaję informację od Ali, że widziała kolejny plakat pleciugi na mieście – chyba, na bazie mojego zdjęcia.
Chyba, bo niestety (w przeciwieństwie do poprzedniego) nie był podpisany moim nazwiskiem.
Weryfikacja na pl. Kościuszki: Faktycznie – moje zdjęcie na plakacie, ale bez podpisu.
Jako, że na następny dzień miałem spotkanie z Grześkiem – miałem okazję wszystko wyjaśnić.
No cóż… Przeoczenia się zdarzają i niestety nie da się tego uniknąć.
Poniżej plakat wiszący w różnych miejscach Szczecina.
Fot.: Przemysław Stodolny
Kategorie:Pleciuga

pokazał byś obok oryginał zdjecia, było by ciekawie porównać
Ha! no i Alunia pojawia sie juz w pierwszym zdaniu:D ech… nie ma to jak sława;p