Strona główna > Pleciuga > Zabawy z lalkami – czyli pracy dla Pleciugi ciąg dalszy

Zabawy z lalkami – czyli pracy dla Pleciugi ciąg dalszy

Kolejny telefon od Grześka: „Jesteś zainteresowany?”.
Przytakuję przez słuchawkę i na następny dzień, około 11 rano zaczynam się zbierać.
Aparat, lampa, kabel synchro, dwa fajansy, zapasowe body i zapasowa karta pamięci. Powoli zaczynam się zastanawiać co mi prędzej wysiądzie? Barki czy oczy?

Jako, że zima szaleje dookoła, chwilę mi zajęło dotarcie na miejsce.
Grześka brak.
Na moje szczęście szybko zostałem skierowany do sali prób, gdzie czekali już na mnie reporterzy z Kuriera, Głosu, oraz operator z regionalnej TV.

Sala strasznie mała, niewygodna i oczywiście ciemna. Nie przepadam za wysokimi ISO w nikonach, no ale, co zrobić?
Po 20 minutach tarzania się po ziemi szybko wracam do domu, błyskawiczne wywołanie rawów (a jakże? Pleciuga zawsze ma ogromne ciśnienie na zdjęcia) i wysłanie ich mailem do Grześka.

Fot. Przemysław Stodolny


Reklamy
Kategorie:Pleciuga
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: